Okradziono największy w Krakowie sklep budowlany na dziale kowalstwo

Krakowska policja ma obecnie niełatwy orzech do zgryzienia. Zajmuje się ona bowiem rozstrzygnięciem sprawy do której doszło kilka dni temu w Krakowie w jednym z największych sklepów remontowo – budowlanych w tym mieście, należącym do sieci sklepów znajdujących się we wszystkich większych miastach w Polsce.

Sklepy remontowo budowlane często badają ofiar rabusiów

kowalKilka dni temu jeden z pracowników działo kowalstwo małopolska zauważył, iż na magazynie brakuje kilkudziesięciu metalowych balustrad balkonowych bram i ogrodzeń, które wykonane były na specjalne zamówienie klienta i czekały na jego odbiór. W sumie zginęło kilka ton metalowych elementów o łącznej wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych. Pracownik, który zauważył zaginięcie wyrobów niezwłocznie dokonał zgłoszenia o tym kierownikowi sklepu, który natomiast zdecydował o powiadomieniu policji. Na miejscu przestępstwa policja dokonała wszystkich koniecznych czynności, po czym zabrała nagrania z kamer monitoringu na których złodziej musiał zostać zarejestrowany. Okazało się niestety, iż w noc kiedy doszło do kradzieży kamery, które były ustawione na zewnętrzny magazyn nie działały czego nie zauważono. Na monitoringu nie zarejestrowano w związku z tym właściwie nic co mogłoby ułatwić policji czynności. Wiadomo jednie, iż złodzieje byli dobrze przygotowani do przeprowadzenia akcji co świadczyć może o tym, iż nie robili tego pierwszy raz. Policja przypuszcza także, iż znali dokładny rozkład kamer monitoringu, gdyż wyłączone zostały wszystkie, które mogły cokolwiek zarejestrować, także te ustawione na drogę wyjazdową z magazyny. Nie znaleziono także niestety żadnych świadków zdarzenia co dodatkowo nie ułatwia poszukiwań.

Wiadomo jedynie, iż sprawcy musieli przyjechać samochodem ciężarowym o czym świadczą znalezione ślady oraz fakt, iż skradzionych elementów było dużo oraz były ciężkie.