Okropne ogrodzenia gabionowe

Wiele jest w swoim życiu widziałam, jeśli chodzi o lokalne budownictwo, ale cały czas mnie coś potrafi zaskoczyć. Denerwują mnie strasznie wszechobecne kolumienki, które są obowiązkowym elementem każdego domu w Gliwicach i okolicach.

Gabiony mają wielu swoich zwolenników, ale przeciwnicy również się zdarzają

gabionyMoże to być pojedyncza kolumienka lub dwie równoległe, czasem są proste, czasem w kształcie trapezu, betonowe, obłożone klinkierem, ostatnio spotkałam nawet drewniane kolumienki przy betowym domu. Paskudztwo! Jak można coś takiego postawić na swojej działce? Wszędzie widzę również dachy tak skośne, że nic się nie da z nimi zrobić, o żadnym poddaszu użytkowym nie ma mowy, pokoju się tam nie zrobi, co najwyżej można tam wrzucić jakieś graty, bo przy takim spadzie żaden mebel się tam nie zmieści. Ostatnio zauważyłam nowe paskudztwo, które wolę omijać z daleka. Są nim ogrodzenia gabionowe. W życiu nie widziałam czegoś równie okropnego, niepraktycznego, po prostu brzydkiego. Nie wiem jak ktoś mógł wpaść na taki pomysł, by zamknąć kamienie w metalowej klatce i jeszcze uznać, że to będzie rewelacyjny pomysł na ogrodzenie, a później jeszcze przekonał innych, że takie gabiony będą dla nich idealne. Sama w życiu bym czegoś takiego nie postawiła u siebie na działce. Ani to dobrze nie wygląda, ani nie jest praktyczne, bo między takimi kamieniami będzie się osadzał cały piasek i brud z ulicy, a deszcz tego dobrze nie zmyje, najwyżej pojawią się zacieki. Przecież nikt nie będzie wykładał wszystkich kamieni, żeby je umyć, a później wkładał je z powrotem. Sama mam ogrodzenia panelowe i jestem z nich bardzo zadowolona. Metalowe ogrodzenia są najlepsze i najtrwalsze, ale nie takie z kamieniami. Można co najwyżej sobie zrobić murowane kolumienki przy furtce lub na rogach działki, ale nie w taki sposób, jak te paskudne gabiony. Poza tym montaż ogrodzeń takich na pewno dużo kosztował, zatem ktoś wydał pieniądze na coś takiego.

Wprost nie mogę w to uwierzyć, że ktoś takie gabiony wykonuje i sprzedaje, a ktoś to potem kupuje. Jak widać ludzie z Gliwic chyba nie maja gustu.