Pianka wygłuszająca w mieszkaniu

Zawsze myślałem o swoim domu jako o swego rodzaju azylu. Miała to być bowiem wyspa, na której będę odcięty od reszty świata i nikt nie będzie mi przeszkadzał. Chciałem abym w swoim mieszkaniu mógł się zrelaksować i wypocząć. W mojej pracy musiałem być bowiem cały czas skupiony, więc musiałem być w pełni sił.

Czy pianka wygłaszająca jest droga?

pianka wygłuszającaNie mogłem sobie więc pozwolić na to aby ktoś, lub coś, przerywało mój odpoczynek. Był on dla mnie bowiem niezmierne ważny, a jego brak mógłby się negatywnie odbić na mojej pracy. Początkowo moje mieszkanie takie było, miałem spokojnych sąsiadów i wszyscy się wzajemnie szanowali. Nikt więc nie wchodził sobie w drogę i zawsze zachowywał się cicho. Szczególnie w okresie ciszy nocnej, kiedy to już trzeba zachowywać się jak należy. W pewnym momencie jednak do mojego bloku zaczęli wprowadzać się studenci i młode małżeństwa z dziećmi. Wtedy cały spokój znikł momentalnie. Zaczęły się bowiem imprezy do późna, głośny płacz małych dzieci, oraz głośna muzyka. Długo próbowałem z nimi walczyć i uprzejmie prosić o zachowywanie się ciszej, jednak po chwili spokoju, wszystko szybko wracało do pierwotnego stanu. Stwierdziłem więc, że zainwestuje w panele akustyczne aby się on nich wszystkich odgrodzić. Najgłośniejszych sąsiadów miałem bowiem od dołu, więc stwierdziłem, ze to jest mój priorytet. Po chwili przemyślenia, jednak zmieniłem zdanie i moim wyborem stała się również mata wygłuszająca i pianka akustyczna. Stwierdziłem bowiem, że jak już mam izolować w ten sposób swoje mieszkanie to lepiej zrobić to raz, a porządnie. Szczególnie, że pianka wygłaszająca to nie jest jakiś drogi wydatek, przy tak małym metrażu mieszkania.

Mogłem sobie więc pozwolić na to aby zrobić szybki remont i przemęczyć się kilka dni. Jednak odkąd mata akustyczna i inne izolatory, zdobią moje mieszanie, nie mam już problemów z żadnym hałasem. Teraz sąsiedzi musieliby się bardzo postarać abym ich usłyszał.