Piękny kominek koza

Byłam ostatnio u koleżanki i zachwyciło mnie jej mieszkanie. Wszystko było dopasowane jak ulał. Widać było, że włożyła w planowanie aranżacji wiele wysiłku. Wiedziałam bowiem, że zrobiła wszystko samodzielnie, bez pomocy dekoratora wnętrz.

Kominki koza są bardzo ładne

kominekNajbardziej jednak podobał mi się salon. Kominek wolnostojący stanowił jego jakby centralny punkt. Nie był na środku pokoju, ale przykuwał uwagę. Ja uwielbiam kozy kominki, a ona właśnie taki miała. Był on dość niski, ale huczał w nim żywo ogień. Przez całą wizytę mogłam patrzeć tylko na niego. On jednak nie był wszystkim, co się tam znajdowało. Do tego na ścianach znajdował się kamień dekoracyjny ułożony w bardzo ciekawy sposób i nie we wszystkich miejscach. Uroku przestrzeni dodawały duże kwiaty, coś w stylu palm. Okazało się też, że piece wolnostojące warto zestawić ze skórzanymi meblami. U mojej znajomej wyglądało to naprawdę świetnie. Zachwycałam się na głos aż zaczęła się ze mnie śmiać. Mówiła, że będzie mnie zapraszać częściej, żeby jej ego rosło. Kominek koza nie mógłby stać w moim małym mieszkanku, a tutaj będę się mogła napatrzeć. Marzyłam zawsze, że sobie siądę przy takim urządzeniu i ugrzeję się w zimie. Zawsze po wyprawie na sanki grzałam nogi przy kaloryferze, a tutaj mogłabym to robić przy kominku. Co prawda piece kozy, to nie to samo, co kominek otwarty, jednak w zupełności by mi wystarczyło, aby spełnić osobiste fantazje.

Nie będę jednak przecież ciągle nawiedzać mojej koleżanki. Wystarczy, że kilka razy rzucę sobie okiem na piękną przestrzeń. Stanowi to dla mnie relaksujący widok. Czuję się odprężona, kiedy mogę pobyć w dobrze zaaranżowanym pomieszczeniu.